Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
ReklamaZapraszamy do zakupów u wiodącego sprzedawcy rowerów elektrycznych - Iwo Bike w Gorlicach
Reklama DELIKATESY SZUBRYT – GORLICE, ul. Kościuszki 34A – Sprawdź najnowsze promocje! [od 31 marca do 13 kwietnia 2025]
ReklamaZostań uczniem Zespołu Szkół Zawodowych w Gorlicach - trwa rekrutacja 2025/26

„Waleczne lwy” z Gorlic nie dały rady. Przeciwnicy z szacunkiem bili im brawo.

Podziel się
Oceń

Siatkarze GKPS-u Gorlice uczestniczą w finałowym turnieju w Miliczu, który wyłoni spośród czterech drużyn nowego drugoligowca. W piątkowy wieczór zmierzyli się z drużyną KS Camper Wyszków.

KS Camper Wyszków -  GKPS Gorlice 3:0 (25:20, 25:21, 25:23)

Niestety po meczu pełnym walki i spektakularnych akcji w obronie GKPS Gorlice uległ doświadczonemu zespołowi KS Camper Wyszków, w stosunku setów 0:3.

Mecz rozpoczął się po myśli drużyny z Wyszkowa, która lepiej weszła w grę. Prowadząc kilkoma punktami od samego początku, utrzymała przewagę i zwyciężyła 25:20.

Drugi set był już bardziej zacięty. Gorliczanom udało się przełamać blok przeciwnika i wyjść na prowadzenie 10:8. Reprymenda grającego trenera Wyszkowian, Macieja Główczyńskiego, przyniosła efekt. Przeciwnicy sprężyli się i odrobili straty z nawiązką. Grając punkt za punkt, doprowadzili do wygrania seta i wyszli na prowadzenie 2:0 w całym meczu.

 

 

Najbardziej dramatyczny był trzeci set, jak się okazało ostatni. Początkowo przeważali Wyszkowianie, by oddać inicjatywę gorlickiej drużynie. Gdy wszystko zmierzało do szczęśliwego zakończenia (23:20), przytrafił się im przestój. Dwa błędy własne, blok i dwa ataki w aut, dały Camperowi 5 punktów z rzędu, i było niestety po meczu.

Graliśmy na 100% naszych możliwości i 200% zaangażowania - mówi Przemysław Nikiel, kapitan zespołu. Nie przestraszyliśmy się przeciwników, którzy dysponowali lepszymi warunkami fizycznymi. Szkoda zwłaszcza trzeciego seta, którego przegraliśmy, popełniając kilka błędów własnych. Gdyby ten set padł naszym łupem, kto wie, co stałoby się dalej. Walczyliśmy jak równy z równym, a w obronie dokonywaliśmy prawdziwych cudów. Dzisiejsi przeciwnicy byli pod wrażeniem naszej gry, gratulowali nam postawy. Cóż, jedna porażka nie zamyka nam drogi do II ligi, jednak awans nie zależy już tylko od naszej gry. Przeciwnicy są bardzo mocni, a nasza drużyna nie występuje w komplecie, więc o kolejne zwycięstwa będzie bardzo trudno. Walczymy dalej.

 



źródło: własne / gkps.pl


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaZapraszamy dzieci od 3. m.ż raz z rodzicami na naukę pływania do Szkoły Pływania Nemo - Sportowa Przygoda Wiktoria Fryczek
ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
ReklamaNowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
ReklamaPrace wysokościowe - szybko, solidnie i sprawnie - Adam Piątkiewicz Alp-Lin
AKTUALNOŚCI
ReklamaZnajdujemy się w Jankowej k. młyna, w budynku stacji PKP. Z nami Wybudujesz ,Wykończysz, Wyremontujesz. Największy wybór materiałów budowlanych w regionie. Kontakt: 18 479 14 13 / 692 700 673
Reklama
ReklamaKup bilet na występ Marcina Dańca w Bieckim Centrum Kultury 13 kwietnia 2025 o godz. 19
POPULARNE
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 9°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1023 hPa
Wiatr: 7 km/h

Reklama