Zaletami budowy takiej instalacji jest wyeliminowanie zagrożenia zatrucia tlenkiem węgla, gdyż podgrzewacze wody umieszczone najczęściej w łazienkach stają się bezużyteczne, zyskuje się również dzięki temu więcej miejsca. Odpadają także koszty konserwacji tych urządzeń. Dużą zaletą jest komfort, dzięki któremu nie trzeba oczekiwać na podgrzanie wody przez tzw. „Junkers”, woda w rurach jest cały czas gorąca.
Prace związane z budową instalacji pokryte byłyby z funduszu remontowego nieruchomości, mieszkańcy nie musieliby za nią dodatkowo płacić. Mieszkańcy zastanawiają się przed podjęciem decyzji nad tym, który sposób podgrzewania wody jest oszczędniejszy. MPGK SP. Z O.O. sporządziła symulację opłat, jednak bardzo ciężko jest to przełożyć na dotychczasowe ogrzewanie wody za pomocą tzw. „Junkersów”.
M.P.G.K wyliczyło, że przy założeniu 0,20 GJ/m³ zużytej wody – podgrzanie 1m³ wyniesie około 18,27zł. Orientacyjny koszt miesięczny przy założeniu zużycia średnio 3,5m³ na mieszkanie wynosiłoby 63,93 zł. Przy założeniu mniej optymistycznego współczynnika 0,25 GJ/ m³, opłata mogłaby wynosić około 80zł miesięcznie przy średnim zużyciu 3,5 m³ ciepłej wody.
Jak to się ma do ogrzewania wody za pomocą grzejników gazowych, tzw. "Junkersów"? Co jest tańsze? Postaramy się pomóc w tej rachubie. Każdy z nas jest inny i w inny sposób zużywa ciepłą wodę. Znaczenie ma to czy korzystamy z prysznica, czy wanny i ilości napuszczanej wody potrzebnej nam do kąpieli. Dodatkowo, czy myjemy naczynia w zmywarce, czy też ręcznie ( zmywarka podgrzewa wodę prądem). Trudno też jest przeliczyć ile dokładnie zużywamy wody podgrzanej „Junkersem” (kąpiel, mycie rąk, mycie naczyń), a ile zimnej (gotowanie, płukanie, toaleta). Można jednak przyjąć, że mniej więcej stosunek tego zużycia jest 1 m³ ciepłej do 2 m³ zimnej wody.
Biorąc za przykład rodzinę czteroosobową (dwoje dorosłych i dwoje dzieci) przy raczej nieoszczędnym używaniu wody do kąpieli, zużycie całej wody wynosi około 12 m³/miesiąc, a więc około 4 m³ ciepłej i 8 m³ zimnej. Przy szacowaniu należy oddzielić ilość gazu zużytego do gotowania na kuchence ( jeśli jest gazowa) od podgrzewania wody. Przy codziennym gotowaniu obiadu i przygotowywaniu innych posiłków dla całej rodziny szacujemy 65-75% dla podgrzewanej wody i 25-35% dla gotowania.
Rachunek za gaz dla podanej w przykładzie nieoszczędnej rodziny to około 200zł na dwa miesiące, czyli około 100zł miesięcznie. Znaczenie ma tutaj model, wiek i stan techniczny naszego podgrzewacza, gdyż stare podgrzewacze zużywają o wiele więcej gazu do podgrzania tej samej ilości wody. My liczymy dla nowego podgrzewacza, który jest oszczędniejszy. Biorąc pod uwagę wyższy stosunek procentowy zużycia (75%) kosztu gazu poświęconego na podgrzanie wody, koszt wynosi około 75zł/miesiąc. Mnożąc koszty podgrzewania 18,27zł za 1 m³ (przy założeniu 0,20 GJ/ m³) razy około 4 m³ zużywanej ciepłej wody przez naszą rodzinę otrzymujemy 73,05 zł/miesiąc.
Wniosek jest taki, że koszty ogrzewania za pomocą nowego „Junkersa” są porównywalne z kosztami podgrzewania wody. Każdy jednak musi policzyć wg. własnego przykładu biorąc pod uwagę powyższe czynniki.
Koszty mogą być odpowiednio większe, jeżeli używany jest „Junkers” starego typu, lub odpowiednio mniejsze, jeżeli przyjmiemy niższy stosunek procentowy podgrzanej wody do zużycia gazu na gotowanie. W gospodarstwach, gdzie posiłki gotowane są na płytach indukcyjnych wyliczenie będzie łatwiejsze i dokładniejsze.
Na koniec wymienimy zalety i wady proponowanej przez spółdzielnię instalacji.
Zalety:
- Bezpieczeństwo, związane z wyeliminowaniem zagrożenia zatrucia tlenkiem węgla
- Wygoda i łatwo dostępna gorąca woda, bez oczekiwania na podgrzanie
- Brak konieczności inwestowania w być może planowaną wymianę starych podgrzewaczy
- Koszty porównywalne, bądź nawet niższe
- Brak dodatkowych kosztów związanych z instalacją (koszty pokryte z funduszu remontowego)
- Więcej miejsca w łazienkach lub kuchniach po zdemontowaniu podgrzewacza
Wady:
- Ewentualna strata finansowa poniesiona w niedawno wymieniony na nowy podgrzewacz wody
- Ewentualne prace remontowe konieczne do wykonania po podłączeniu nowej instalacji (tynkowanie, malowanie, zagospodarowanie wolnego miejsca po usunięciu podgrzewacza)
- Nieuniknione wykopy, remonty związane z poprowadzeniem rur na całym osiedlu do poszczególnych budynków, które okresowo mogą kolidować z ruchem ulicznym i parkowaniem samochodów.
- Remonty na klatkach schodowych
- Możliwy okresowy brak dostaw wody do mieszkania w trakcie instalacji w budynku.
Napisz komentarz
Komentarze