Wyżej wymienione skrzyżowanie zorganizowane jest w ciągu drogi krajowej nr 28, tu przecinają się wspomniana "krajówka" z drogą wojewódzką 979, łączącą Moszczenicę z Zagórzanami. Właścicielem drogi i wszystkich urządzeń nim sterujących jest Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA).
Miejsce to, ze względu na występowanie dużej liczby wypadków, zostało kilka lat tamu, wyposażone w sygnalizację świetlną. Problem kolizji został częściowo rozwiązany, trzeba przyznać na pewno zmniejszyła się ich ilość. Niestety działanie na korzyść kierującym i pieszym nie zostało doprowadzone do końca. Już od dłuższego czasu dochodziły do nas informacje o niedoskonałym ustawieniu czasu wyświetlania się zielonego światła dla kierunków najbardziej obleganych. Temat ten znalazł też zainteresowanie radnych podczas ostatniej sesji Rady Miasta.
W skali ostatniego miesiąca problem ten zaczyna przybierać na sile, o czym świadczy relacja jednego z czytelników, który obserwuje tą drogę z okna. Okazuje się, że już w godzinach wczesoporannych, ok 6.00, na drodze z Biecza w kierunku Gorlic, przed światłami tworzy się korek sięgający mostu w Libuszy. Jako przyczynę powstania tego zatoru czytelnik podaje swoje spostrzeżenia z pokonywania tegoż skrzyżowania. Wg niego, czas trwania zielonego światła dla pojazdów nadjeżdżających od Jasła jest bardzo krótki a natężenie ruchu z tego kierunku w tych godzincach wzrasta lawinowo. Co więcej z relacji pracowników zakładów znajdujących się za skrzyżowaniem, jasno wynika iż tam ruch odbywa się płynnie.
W ostatnim czasie w okolicy tablicy z urządzeniami sterowniczymi daje się zauważyć jegomościa z laptopem, który najprawdopodobniej jest pracownikiem GDDKiA. Czyżby trwały działania nad algorytmem kombinacji świateł dla tej sygnalizacji? Wg nas, jego działania powinny zostać poprzedzone wiarygodnym audytem natężenia ruchu, który wykazałby harmonogram obłożenia samochodami poszczególnych odnóg skrzyżowania.
Do tego czasu pozostaje nam życzyć kierowcom cierpliwości i dobrego planowania podróży.
Zdajemy sobie sprawę, iż w wielu przypadkach problemu korków nie da się rozwiązać. Jednak ten przypadek to nie problem logistyczny a techniczne dostosowanie urządzenia do przewidywalnych warunków na drodze.
Napisz komentarz
Komentarze