W końcu, po kilku latach posuchy, mamy śnieg podczas miejskiego Jarmarku Bożonarodzeniowego. Jest to już ósma edycja tej imprezy.
Jak na przedświąteczny jarmark przystało można się tu zaopatrzyć w produkty spożywcze, wędliny, chleb, sery, ciasta oraz oczywiście pierniczki. Jest też punkt dla smakoszy grzanego wina i aromatycznej herbaty. Nie mogło zabraknąć choinek, ozdób świątecznych oraz stroików.
Po południu rozbrzmiała muzyczna scena, na której zagrały i śpiewały dzieci z Turboaniołów oraz uczniowie Zespołu Szkół Muzycznych w Gorlicach, a także Zespołu Folklorystycznego Beskidy z Dominikowic.
W pawilonie historii miasta przez cały czas trwały warsztaty zdobienia pierniczków dla dzieci. Tu w rolę instruktorów wcieli się uczniowie Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego z Bystrej.
Frajdę najmłodszym sprawia usypana ze śniegu górka, z której można zjechać na sankach lub przygotowanych workach z sianem. Ślizgawka jest cały czas oblegana przez dzieci. Tuż nieopodal górki usytuowana jest szopka, gdzie jeszcze dziś ustawione są święte figury. Jutro wszystkie postacie ożyją, a w otoczeniu stajenki znajdą się zwierzęta.
A jak wyglądał zeszłoroczny jarmark możecie zobaczyć Państwo na zdjęciach z naszego archiwum >>>Pierwszy dzień VII Gorlickiego Jarmarku BożonarodzeniowegoPełen program imprezy można znaleźć tu >>>VIII Gorlicki Jarmark Bożonarodzeniowy
Kalendarz pozostałych przedświątecznych wydarzeń z naszego regionu znajdziecie w artykule >>>Halo tu weekend! Jarmarki, kiermasze bożonarodzeniowe i koncerty
Napisz komentarz
Komentarze