Na miejsce zdarzenia zadysponowano dwa zastępy JRG Gorlice, w tym wóz z podnośnikiem hydraulicznym, druhów OSP Bobowa, zespół pogotowia ratunkowego oraz pogotowie energetyczne. Pod słupem, strażacy ustawili specjalne materace na wypadek gdyby mężczyzna chciał skoczyć lub na wypadek upadku. O tym, że mogły być to tylko popisy, może świadczyć fakt, że mieszkaniec Wilczysk machał do zebranych na drodze wojewódzkiej gapiów. Gdy publika rozeszła się, na prośbę służb, mężczyzna zszedł po czym został przejęty przez policję i zespół ratownictwa medycznego.
Nie wiadomo co kierowało mieszkańcem Wilczysk, czy była to próba samobójcza czy też zwykłe popisy. Według relacji mieszkańców wsi, mężczyzna był już autorem takich incydentów. Akcja służb zakończyła się około godziny 19.
źródło: bobowa24.pl
Napisz komentarz
Komentarze