Najtrudniejsze warunki panowały dziś wieczorem (2 lutego) w rejonie Magury Małastowskiej w kierunku przejścia granicznego ze Słowacją.
Kilka minut przed godz. 19 do stanowiska kierowania Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Gorlicach dotarło zgłoszenie o wypadnięciu z jezdni pojazdu typu dostawczego. Kierujący na zjeździe ze wzniesienia stracił panowanie nad kierownicą a jego pojazd zsunął się z pasa i wpadł do rowu.
Ten fragment drogi wojewódzkiej 977 jest bardzo śliski, mówiąc wprost panują na nim koszmarne warunki do prowadzenia pojazdów.
W trakcie prowadzenia akcji ruch odbywał się wahadłowo. W Gładyszowie działali strażacy z jednostek OSP Zdynia i OSP Gładyszów. Akcja trwała prawie 3 godziny.
Poniżej w galerii znajdziecie zdjęcia przesłane nam przez Czytelnika Arkadiusza. Pezentują one drogę z Uścia Gorlickiego do Nowicy. Według relacji naszego Czytelnika droga jest zasypana śniegiem i nieprzejezdna.
.jpg)
Źródło foto: Biecz 998
Napisz komentarz
Komentarze