reklama

Proboszcz jak Cezar Wyróżniony

Oceń ten artykuł
(39 głosów)

Z zasady nie jątrzymy konfliktów i nie wbijamy kija w mrowisko, ale kiedy do naszej redakcji dzwoni kolejny telefon w tej samej sprawie, trudno przejść obojętnie.

Może dzięki kilku słowom ktoś się opamięta…


Kiedy pierwszy raz usłyszeliśmy historię o proboszczu, który ciągle gani wiernych, wytyka im najmniejsze błędy i „woła” o pieniądze – wzruszyliśmy ramionami. Ot zawsze znajdzie się jakiś niezadowolony we wsi.

Kiedy kolejny raz usłyszeliśmy podobne argumenty, w głowie pojawiła się myśl, że ktoś redakcyjnymi rękami próbuje rozdmuchać prywatny konflikt.

Kiedy „enty” raz w słuchawce padły te same przykłady, do tego ktoś przypadkiem coś opowiedział, inny dopowiedział, zaczęliśmy rozeznawać sprawę…

Wypytaliśmy „znanych” i „nieznanych”, redakcyjnych przyjaciół oraz osoby cieszące się zaufaniem mieszkańców owej wsi.

Mamy nadzieje, że ten tekst sprawi, iż ów proboszcz poczuje „oddech” na plecach, bo jeśli jego parafianie nie są zadowoleni z posługi, którą ma zaszczyt sprawować, to chyba czas się nad sobą zastanowić.

Od początku

Napiszcie o naszym proboszczu, bo nie ma na niego mocnych – usłyszeliśmy.

Co znaczy „nie ma na niego mocnych”?

Uważa, że „rządzi” parafią, że wszystko zależy tu od niego. Pomyliły się mu funkcje, on ma być gospodarzem, a nie właścicielem. Posługa nie jest osadzona w przywilejach tylko w obowiązkach – kontynuował nasz rozmówca.

Usiądźmy, porozmawiajmy.

Niekoniecznie – dodał.

Minęło kilka tygodni

Po 20 złotych miesięcznie od każdej rodziny. Wieś w rodziny bogata. 20 złotych – niedużo i dużo. Wychodzi 200 złotych rocznie, bo proboszcz „odpuszcza” nam dwa miesiące – opowiadał nasz kolejny rozmówca.

Dodatkowo proboszcz w czasie jednego ze swoich kazań stwierdził, że nie będzie rozliczany przed Bogiem za to, jak gospodarował parafią, ale ile dusz nawrócił.

A ile się odwróciło? skomentował kolejny Czytelnik.

Wikary – to nie do wiary!

U nas wszystko kręci się wokół pieniędzy! – usłyszeliśmy innym razem.

Kolejny mieszaniec wsi kontynuował:

Katecheta płaci 1200 złotych miesięcznie za mieszkanie na plebani wybudowanej za nasze pieniądze! Ciekawe czy inni mieszkańcy wikariatu też uiszczają tak wysoki czynsz. Za kawalerkę w Gorlicach pewnie by mniej zapłacił, a przynajmniej miałby święty spokój.

reklama
reklama

Sakramenty w cenie

Papież Franciszek przecież go nie skontroluje. A nawet gdyby chciał to jak? Słowo przeciw słowu. Nie ma paragonu, pokwitowania. Nikt nie przyjdzie i nie powie – tak, dałem 1000 złotych za chrzest. A może jednak? – sugerowali nasi rozmówcy, którzy nie przebierali w słowach opisując sytuację w parafii. 

Dzieci

Nasz proboszcz poucza dzieci, że za mało wrzucają do kościelnego koszyka. Powiedział im, że wystarczy, że popatrzy na dziecko i od razu widzi, jacy są jego rodzice powiedziała w rozmowie z nami kolejna parafianka, wyraźnie zażenowana całą sytuacją.

Koszyk świeci pustkami

Mieszkańcy zaczynają szeptać, a i coraz częściej głośno mówią o swoim niezadowoleniu. 

No, bo jak to tak – lista idzie przez wieś, a potem jeszcze co niedzielę na tacę dawać? Bez przesady – my nie śpimy na pieniądzach, ciężko na nie pracujemy - gromił jeden z naszych rozmówców, który nie krył swojego niezadowolenia nie tylko z powodu parafialnej kasy, ale również rządów nowego proboszcza.

Wskazywał między innymi na brak mszy w sobotnie popołudnie, która dla wielu mieszkańców była istotnym „elementem”, początkiem niedzielnego świętowania.

Lista zażaleń rośnie

Wszyscy nasi rozmówcy twierdzą, że sprawa nie skończy się tylko na „gadaniu”, jeśli proboszcz się nie opamięta.

On nie jest zły, tylko brakuje mu gospodarności, ale przecież nie każdy ksiądz musi być proboszczem – usłyszeliśmy od osoby, o której wiemy, że cieszy się dużym zaufaniem mieszkańców.

Wszyscy nasi rozmówcy chcą zachować anonimowość, chociaż dla nas anonimowi nie są.

Wszystkie oceny (2)

5 z 5 gwiazdek
Dodaj komentarz
  • kolo

    Ja nie wiem w czym jest problem....ja nie daje i nie bede dawał ani na tace ani 20zł miesiecznie.za 20zł kupie sobie piwa na sobote :D

  • Dalsze komentowanie pod tym artykułem wyłączone

  • Natalia

    Eustachy? a czy pomyślałeś, że te 20 zł dla osób biednych i samotnych to jedzenie, a może lekarstwo, ludzie tacy się skręcają jak mogą ale dają, żeby tylko przypadkiem ich ktoś nie "wypomniał". Osoby z rady parafialnej powinny wiedzieć najlepiej jak wygląda sytuacja, datki powinny być dobrowolne, a nie " przymusowa" lista.

  • do Eustachy

    :):):DJak masz kase i chcesz byc wpisany w ksiegi to płać.Mi to do szczescia nie jest potrzebne .A pale to za swoje pieniadze.A upiekszanie kosciola niech ksiadz przeznaczy pieniadze ze mszy bo tyle zamowionych ze nie moze sie wyrobic:)A jeszcze skladki z mszy pogdzebowych:) A ciemnogrod płaci

  • Parafianin

    Kto jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamień to do wszystkich do księży i całej parafii pomysł zbiórki pieniędzy rozłożony na raty bardzo dobry nie wszystkich stać na duże kwoty od razu i tak dawali i będą dawać Ci prawdziwi katolicy ale oni nie pyszcza tak jak Ci co ich naprawdę stać

  • Eustachy

    Ludzie ale ubolewacie..pewnie, dobrze jest sobie siąść przed komputerem i krytykować i obmawiać kogoś anonimowo. Główny problem 20 złotych.. przecież tych pieniędzy nikt nie bierze dla siebie..wszystko w księgi parafialne zapisywane a Wam jest szkoda 5 złotych na tydzień(pół paczki papierosów) przeznaczyć żeby cieszyć się później pięknym, zadbanym kościołem. Na cmentarzu pięknie chodnik zrobiony i co nie jest przyjemnie chodzić po nim? nie wygląda piękniej cmentarz ? przecież dach nikt dla siebie nie robi tylko dla Was i kiedyś dla Waszych dzieci czy wnuków bo to inwestycja na długie lata..c prawda jest taka że wszystko przemija a posługa księdza jest taka, że dziś może być gospodarzem jednej parafii a za rok gdzie indziej a dach na kościele zostanie ! Bzdury takie wypisujecie, że aż się czytać tego nie chce..jakieś zdania wyrwane z kontekstu..że w piątek pierwszy zwraca uwagę młodzieży o spowiedź, a pomyślał ten kto pisał że też jest Msza odprawiana w drugim kościele wówczas i może chodzi o to żeby do spowiedzi przystąpili wszyscy i nie w pośpiechu...ze po to właśnie jest zawsze dzień wcześniej spowiedź parafialna przed pierwszym piątkiem organizowana...Ale biedna młodzież taka zapracowana że nie ma czasu przyjść do kościoła na pół godziny tylko zostawiają wszystko na ostatnią chwilę a jak nie zdążą to później żalą się w domu że ich ksiądz nie wyspowiadał i później pretensje rodzice mają..
    Ludzie czas Wielkiego Postu..czas pracy nad sobą zadumy..zastanówcie się zanim usiądziecie sobie wygodnie i zaczniecie pisać te głupoty...tak jest wygodnie wyrzucić z siebie w internecie wszystko a później idźcie i siedźcie w pierwszych ławkach w kościele. Brawo wy...

  • Bdb artykul

    Bardzo dobrze! Piszcie o tym! Naglasniajcie ile sie da. Ksiadz to ma byc osoba ktora nawraca do kosciola a nie od kosciola. Przez takiego to tylko ludzie sie odwracaja od Boga i kosciola. Trzeba owego pana (celowo pisze pana a nie ksiedza) sprowadzic na ziemie i powinien sie nim zajac ktos z gory

  • Adam Bezak na proboszcza !!!!!

    Porażka-proboszcz powinien dawać przykład....A u nas przykładem jest TYLKO KSIĄDZ KATECHETA !!!! To najlepszy ksiądz jakiego znam-to po prostu człowiek z pasją.... kochający to co robi -jeśli On odejdzie to ja już nie wiem kto będzie w stanie pokazać młodym i zbuntowanym drogę do kościoła.Proboszcz pomylił funkcje-tu nie chodzi o tresurę wiernych ....

  • Roman

    Gocha co ty piszesz jacy parafianie taki ksiądz ,on tu przyszsedł , a w ilu był wczesniej parafiach wiesz , to nie pisz głupot jak niewiesz .

  • xyz

    Moherki go bronią, a taca dalej pusta :D

Pokaż więcej
reklama
reklama
  1. KINO FARYS
  2. HELIOS
  3. KOLORY

05.24 farys

05.26 kino kolory mini

reklama
reklama