reklama

Lucynka

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Znaleziono ją na miejskim parkingu: mocno zaniedbaną, przestraszoną i zmęczoną.

Czy Lucynka znajdzie dom?


 

reklama
reklama

Hej, to ja - Lucynka. Urodziłam się w lipcu 2017 roku. Jestem biało-szarą łaciatą kicią o zielonkawych oczkach. Pod opiekę Fundacji trafiłam po tym, jak znaleziono mnie w nocy, płaczącą wniebogłosy pod samochodem ma miejskim parkingu. Byłam bardzo głodna, brudna, zmęczona, wychudzona do granic, zarobaczona i ze świerzbem w uszach. Mówiąc krótko, byłam obrazem nędzy i rozpaczy.

Jestem bardzo proludzka i miziasta. Niestety wciąż jestem zestresowana tym wszystkim, co się wokół mnie dzieje: syczę na psy i koty, ale ludzi uwielbiam. Po badaniach okazało się, że cierpię na FiV, dlatego szukam domku bez innych kotów lub z podobnie jak ja, chorym towarzyszem.

 


reklama

Jestem odrobaczona i odpchlona, przed adopcją zostanę zaszczepiona i wysterylizowana; będę mieć książeczkę zdrowia. Przebywam w DT w Gorlicach (Małopolska) pod opieką Fundacji PSYstań dla Zwierząt. Zanim mnie adoptujesz moi tymczasowi opiekunowie przeprowadzą wizytę przedadopcyjną i trzeba będzie podpisać umowę adopcyjną.

 

Kontakt: 789 347 607


reklama

reklama

Więcej w tej kategorii: « Earl Grey

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

reklama