reklama

Chałwa

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Porzucona kotka przez kilka dni i mroźnych nocy koczowała na osiedlu.

Aktualnie jest pod opieka Fundacji i czeka na miłość.


reklama
Wypożyczalnia sprzętu budowlanego, Tarnów
reklama

Hej, to ja Chałwa. Urodziłam się prawdopodobnie w sierpniu 2016 roku. Pod opiekę Fundacji trafiłam po tym, jak zostałam porzucona i przez kilka dni i mroźnych nocy koczowałam na osiedlu.

Byłam dokarmiana przez dobrą duszę, która w końcu zgarnęła mnie do siebie na noc, a potem zawiozła do Fundacji. W lecznicy stwierdzono, że mam gorączkę, kaszel oraz robaki w brzuszku, a w uszach sporego świerzbowca i brzydką, smolistą wydzielinę. Dostałam leki i mój stan znacznie się poprawił.

Jestem bardzo spokojna i grzeczna, uwielbiam głaskanie. Bardzo też lubię wtulać się w człowieka i wpychać mu pyszczek pod pachę, prosząc w ten sposób o pieszczoty.

Świetnie dogaduję się z psami i z innymi kotami.


reklama

Jestem zaszczepiona, odrobaczona i odpchlona, przed adopcją zostanę wysterylizowana; będę mieć książeczkę zdrowia. Przebywam w DT w Gorlicach (Małopolska) pod opieką Fundacji PSYstań dla Zwierząt.

Zanim mnie przygarniesz, moi tymczasowi opiekunowie przeprowadzą wizytę przedadopcyjną i trzeba będzie podpisać umowę adopcyjną.


Kontakt: 789 347 607


reklama

reklama

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

reklama