Login to your account

Username *
Password *
Remember Me

Czytelnia (941)

Czasami zastanawiamy się jak radzą sobie ludzie, którzy mimo niskich zarobków wiążą koniec z końcem bez zbędnych pożyczek w bankach. Być może każdego miesiąca wspiera ich najbliższa rodzina, a może wygrali w lotto? Owe domysły są raczej mało realne, ale całkiem możliwe, że po prostu są w posiadaniu karty kredytowej, która w trudnych sytuacjach sprawdza się idealnie.

Aby dowiedzieć się o atrakcyjne karty kredytowe powinniśmy udać się do banku i poprosić o ofertę względem waszej osoby. W zależności od szeregu danych np. wpływów miesięcznych pracownik banku jest w stanie określić nam limit kredytowy, który by nam się należał.

Tydzień temu rozpoczęliśmy naszą rozmowę o Bartłomieju Soroczyńskim ( Bart David Soroczyński) z jego ojcem Krzysztofem Soroczyńskim.

Poznaliśmy początki pracy w cyrku zdolnego Bartka i dotarliśmy do roku 2002.

Bart David Soroczyński, to syn Krzysztofa Soroczyńskiego, o którego niebywałej karierze w świecie cyrkowym pisaliśmy nie tak dawno na łamach naszego portalu. Teraz ojciec opowie o tym, jak syn po wielkiej przygodzie w cyrku pokochał teatr.

W bieżącym tygodniu odpowiadającym czasowi z przed 100 lat panuje względny spokój. Walki nie są intensywne. Zarówno Austriacy jak i Moskale umacniają swoje okopy, nad miastem latają samoloty zwiadowcze obu armii, tylko Austriakom udaje się je zestrzelić.

Do miasta nadciąga wielka woda, która niszcząc most i kładkę na wysokości parku utrudnia życie Moskalom.

Trwa Światowy Miesiąc  Wiedzy na Temat Autyzmu. Kilka dni temu, 2 kwietnia obchodziliśmy Światowy Dzień Autyzmu.
Dziś postaramy się Wam krótko przybliżyć specyfikę tego zaburzenia.

Czy są jeszcze osoby, które nie znają określenia autyzm? Już na początku trzeba zaznaczyć, że zjawisko to jest złożone. Określa się je jako zaburzenie spektralne, bo u chorych na autyzm  osób obserwuje się różnorodne objawy, od lekkich do ciężkich przypadków.
Autyzm jest pewnym zaburzeniem neurologicznym, badania MRI i tomografia wskazują na biologiczne i neurologiczne różnice mózgu, szczególnie zaś w rejonach móżdżku.

Autyzm dotyka 1 na 500 osób, ujawnia się w pierwszych latach życia i statystycznie częściej zapadają na niego chłopcy niż dziewczynki. Zarówno dzieci, jak i dorośli cierpiący na autyzm mają problemy w kontaktach z otoczeniem, żyją w zamkniętym świecie, w którym koncentrują się na swoich emocjach i potrzebach, stąd też wynikają ich trudności w relacjach z innymi osobami.

Aby pojęcie autyzmu mogło być bardziej przystępne dla naszych Czytelników poprosiłam o rozmowę zaprzyjaźnioną nauczycielkę Zespołu Szkolno- Przedszkolnego w Białej Niżnej, Izabelę Gruca.

Iwona Warzycka- Izabela, pracujesz jako nauczyciel edukacji wczesnoszkolnej w ZSP w Białej Niżnej, a co ważne prowadzisz zajęcia w klasie integracyjnej.

Izabela Gruca: Tak zgadza się. Przez 2 lata pracowałam w przedszkolnym oddziale integracyjnym, gdzie pod moją opieką i nauczyciela wspomagającego w takiej grupie liczącej 20 osób, znajdowało się dwoje dzieci z autyzmem. Była to grupa wiekowa pięciolatków, później sześciolatków.

IW: Od września 2014 roku zatrudniona zostałaś jako wychowawca integracyjnej klasy 1 SP. Rozumiem, że jest to forma kontynuacji pracy z grupą przedszkolną, w której znajdowali się Twoi wychowankowie z autyzmem?

Izabela Gruca: Tak, dokładnie. Przejęłam swoją grupę integracyjną. Skład dzieci z orzeczeniami nieco się zmienił, ale ostatecznie nadal mam dwóch chłopców z autyzmem.

IW: Jak wygląda praca z dziećmi z autyzmem w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym? Czy w ogóle łatwo jest prowadzić zajęcia w grupie integracyjnej?

Izabela Gruca: Oczywiście, że nie jest łatwo. Nauka w klasie, do których uczęszczają dzieci z autyzmem stawia nauczyciela przed szeregiem wymagań o dużej skali trudności. Dla mnie osobiście codziennym wyzwaniem jest zorganizowanie zajęć lekcyjnych w taki sposób, aby pracując z dziećmi o specjalnych potrzebach edukacyjnych, nie zaniedbywać jednocześnie pozostałych uczniów w klasie, którzy wymagają ode mnie rzetelnego nauczania. Dlatego nieustannie poszukuję i wypracowuję metody, które przynoszą optymalne warunki nauczania dla wszystkich dzieci. Ogromną rolę w oddziale integracyjnym odgrywają działania wychowawcze.

IW: Możesz opowiedzieć nam coś więcej o swoich wychowankach?

Izabela Gruca:  Moja grupa jest niezwykle dojrzała i otwarta na „kolegów z trudnościami”. Bawią się, uczą i  dorastają w oddziale integracyjnym już czwarty rok, dzięki temu są świetnie ukształtowani. Nie czują się ograniczeni, pozbawieni czegoś, obciążeni itd. Jeśli można tak to określić, to powiedziałabym, że traktują integrację jak normę. Należy ponad wszystko dodać, że praca w oddziale integracyjnym z czwórką dzieci o specjalnych potrzebach edukacyjnych jest możliwa tylko dzięki współpracy dwóch nauczycieli: wiodącego i wspomagającego. Podział zadań, współpraca, naprzemienność oddziaływań, zgodne wychowywanie, daje szanse na stworzenie integracji i osiągania celów dydaktyczno-wychowawczo-opiekuńczo-terapeutycznych.

 IW:  Czym różni się praca ze zwykłym dzieckiem, a dzieckiem autystycznym. W jaki sposób docierasz do takich dzieci?

Izabela Gruca:” Dziecko zwykłe” (jak to nazwałaś), jest łatwiejsze w poznaniu i zrozumieniu go. Łatwiej nam dotrzeć do niego, komunikować się z nim, wymagać, uczyć itd.  Dziecko z autyzmem jest specyficzne, inne. Praca z takim dzieckiem jest trudna ze względu na niejasność zachowań i reakcji wynikających ze specyfiki zaburzenia. Dlatego niezbędna jest właściwa praca terapeutyczna, czyli znalezienie tego typu zajęć, w których dziecko samo chętnie uczestniczy.  Nawiązanie kontaktu z dzieckiem autystycznym, to przede wszystkim zdobycie jego zaufania. Pomaga w tym aktywna obserwacja, dzięki której można poznawać dziecko, jego potrzeby, reakcje, upodobania, przyczyny lęku, zdenerwowania, sposoby wyciszenia. Wszystko to należy dokonywać bardzo umiejętnie i indywidualnie. 

IW: Co wyróżnia dzieci z autyzmem?

Izabela Gruca: Autyzm swoją złożonością obejmuje trzy obszary rozwojowe: zerwane więzi społeczne, zaburzona komunikacja, sztywność zachowania.  W związku z tą triadą zaburzeń, u osób z autyzmem można zauważyć cechy charakterystyczne. Mogą unikać kontaktu wzrokowego z innymi, także z rodzicami. Niektórzy z nich nie lubią być przytulani, czy dotykani, choć wiele dzieci lubi baraszki i dociskanie,  mogą nadmiernie koncentrować się na przedmiotach, nie zwracając uwagi na inne osoby. U dzieci z autyzmem rozwój mowy z reguły następuje z opóźnieniem, spora grupa w ogóle nie rozwija umiejętności posługiwania się mową. Dzieci z autyzmem nie próbują zastępować mowy gestem, mimiką wskazywaniem przedmiotów itp. Niektóre osoby mówią, ale nie rozumieją w pełni znaczenia wypowiadanych  słów,  mają trudności w prowadzeniu rozmowy. Mogą mówić śpiewnie lub bardzo mechanicznie. Zdarza się, że powtarzają pojedyncze słowa lub usłyszane przed chwilą całe zdania.

IW: Osoby z autyzmem specyficznie mogą reagować na bodźce zewnętrzne. Przybliż to nam proszę.

Izabela Gruca: Osoby z zaburzeniami ze spektrum autyzmu inaczej niż my odbierają  dźwięki, światło, obrazy, inaczej odczuwają dotyk, zapach, smak czy ból. Dlatego też, np.  łagodny dotyk może odbierać jako coś przykrego, a śpiewaną spokojnie kołysankę jako nieznośny hałas. Osoby z autyzmem mogą unikać przebywania w grupie ludzi, zakrywać uszy, odmawiać zakładania niektórych ubrań,  jedzenia niektórych potraw itd. Wiele dzieci z autyzmem bawi się w specyficzny, powtarzalny, schematyczny sposób. Charakterystyczne jest wielokrotne powtarzanie tej samej czynności i specyficzne zainteresowania niektórymi przedmiotami lub wykorzystywanie ich w dziwaczny sposób, np. kręcenie nimi, ostukiwanie, oglądanie krawędzi.

IW: Objawy autyzmu nie są jednolite, takie same u wszystkich dotkniętych tym zaburzeniem.

Izabela Gruca: Zgadza się. Należy pamiętać, że objawy autyzmu mogą być bardzo zróżnicowane, o różnym stopniu nasilenia, a wszystko zależy od diagnozy. Opierając się na własnym doświadczeniu pracy z dziećmi z autyzmem, bardzo wyraźnie mogłam zauważyć różne cechy chłopców. Jeden z nich komunikuje się na bardzo dobrym poziomie, nawiązuje kontakt z rówieśnikami,nauczycielami,  rozumie polecenia, prowadzi rozmowę, lubi się przytulać, nawiązuje kontakt wzrokowy, wykonuje czynności szkolne. Widoczne są również stereotypie, czyli powtarzanie pewnych czynności (ruchy palcami, złożone ruchy całego ciała), oraz stereotypie językowe (powtarzanie fragmentów z ulubionych programów, zadawanie tego samego pytania). Reaguje zdenerwowaniem na nowe sytuacje, na podniesiony głos. Dostosowuje się do wymagań, respektuje obowiązujące zasady.  Drugi chłopiec z autyzmem zachowuje się inaczej. Unika kontaktu wzrokowego, często zamyka się we własnym świecie, bardzo rzadko szuka kontaktu z rówieśnikami, w małym stopniu interesuje się czynnościami szkolnymi, ma bardzo nasilone stereotypie (trzepotanie rączkami, wielokrotne dotykanie palcami ust, podskoki), zwraca na siebie uwagę poprzez płacz, powtarzanie tej samej wypowiedzi), bywa niespokojny. Pomimo różnicy w zachowaniach chłopców, obaj w równym stopniu potrzebują stałych, konsekwentnych działań, motywacji, wsparcia, nagród, pochwał, wyciszania.  Chodzi bowiem o to, aby zwiększać u tych dzieci ilości zachowań, które są deficytowe, redukować zachowania niepożądane i utrzymywać efekty terapii.

IW: Jak oceniasz nauczanie w grupie integracyjnej na pierwszym etapie szkolnym? Co jest szczególne ważne w tym momencie jego życia?

Izabela Gruca: Edukacja wczesnoszkolna, to najważniejszy etap formacji każdego dziecka (intelektualnej, psychicznej, społecznej). Dzieci zdrowe i te z autyzmem, w równym stopniu potrzebują rozwoju. Nie zawsze klasa integracyjna jest najlepszym miejscem dla dziecka z autyzmem. Czasem lepiej dziecko funkcjonuje w środowisku specjalnym. Dlatego, należy wybrać warunki odpowiednie dla dziecka. Jeśli jednak dziecko czerpie, uczy się korzysta, wówczas nauczanie jest wskazane w grupie integracyjnej. Dzięki temu, jak wszystkie dzieci, uczniowie z autyzmem w klasie nabywają umiejętności szkolne, uczą się samodzielności, kształtują zachowania społeczne,ćwiczą, bawią się, rozwijają mowę bierną i czynną itp.
 
IW:Jakie momenty swojej pracy z dzieckiem dotkniętym autyzmem uznajesz już teraz za swój największy sukces, albo powód do wzruszenia?

Izabela Gruca: Powodów do wzruszeń pojawia się wiele na co dzień, np. gdy widzę jak chłopcy piszą w swoich ćwiczeniach, gdy czytają, liczą, śpiewają, wykonują ruch przy muzyce, malują, aktywnie ćwiczą. Wzruszam się, gdy nawiązują relację z rówieśnikami, z nauczycielami, stosują formy grzecznościowe. Niezwykłym doświadczeniem jest moment przylgnięcia dziecka, przytulenia się do pani, uśmiechnięta buzia i błyszczące oczka. Te chwile traktuje jak swoje  osobiste sukcesy w pracy z chłopcami. Wypowiedź nie byłaby pełna, gdybym nie wspomniała o jeszcze jednej, bardzo istotnej kwestii. Mam na myśli integrację klasy. Pojawia się we mnie ogromna radość, gdy przyglądam się relacjom, jakie panują między moimi pierwszakami. Dzieci wzajemnie się akceptują, wspierają, pomagają sobie. Chłopcy ze specjalnymi potrzebami otoczeni są życzliwością i sympatią ze strony kolegów.  Myślę, że niejeden dorosły mógłby uczyć się od tych siedmio i ośmiolatków  tolerancji i otwartości.

IW: Wiem, że bardzo aktywnie włączyłaś się w obchody Światowego Miesiąca Wiedzy o Autyzmie.

Izabela Gruca: Tak, w marcu, w naszej szkole podjęliśmy się popularyzacji tematu poprzez projekcję filmu edukacyjnego pt. "Poznaj autyzm. Szczęściarze” i rozmowy, czym jest autyzm, jak go rozumiem? Ogłosiliśmy także konkurs "Zaświeć się na niebiesko dla autyzmu”. Niebieski wystrój szkoły również nawiązuje do tematu. Finałem tych inicjatyw będzie akcja pt. „Autyzm bliżej nas”, która odbędzie się 17 kwietnia w ZSP w Białej Niżnej. Już dziś serdecznie zapraszamy wszystkich chętnych i zainteresowanych.

IW: To bardzo ciekawe inicjatywy popularyzujące zjawiska autyzmu w lokalnej społeczności. Życzę w tym miejscu dalszych sukcesów i satysfakcji z pracy z dziećmi autystycznymi. Postaramy się także zdać relację z przebiegu akcji „Autyzm bliżej nas”. Dziękuję za rozmowę.

Izabela Gruca: Także dziękuję.

 

Iwona Warzycka

Choć pogoda wcale na to nie wskazuje, to już tylko 19 dni pozostało tegorocznym maturzystom do rozpoczęcia pierwszego egzaminu z języka polskiego.

Poszukaliśmy, sprawdziliśmy i znaleźliśmy kilka tropów co do tego, jakie lektury obstawiają najczęściej tegoroczni maturzyści.

Szanowni Państwo. Kabaret Neo-Nówka wraz z Agencją Artystyczną „Joanna” serdecznie zapraszają Państwa na swój nowy program.

Występ odbędzie się 17 maja 2015 r. o godz. 17.00  i  20.00 w Gorlickim Centrum Kultury. Szczegóły poniżej.

Równo 100 lat temu na ziemi gorlickiej odbywały sie wydarzenia, które teraz ciężko sobie wyobrazić.

Głód, cierpienie, rozłąka z bliskimi i śmierć były na porządku dziennym mieszkańców miasta. Po kilkudniowych leniwych walkach zaczyna się coś dziwnego dziać. Czyżby Moskale się wycofywali?

Dla niektórych to "aż cztery miesiące", inni powiedzą, że to już lada dzień. Zbliża się jedna z najważniejszych rocznic, jakie kiedykolwiek obchodzono w naszym regionie. Zapraszamy dziś do dyskusji o przygotowaniach do obchodów.

Jaka atrakcja powinna Waszym zdaniem uświetnić rocznicę 100-lecia bitwy pod Gorlicami?

Kierowcy obserwujący ceny paliwa, na stacjach paliw, zacierają ręce. Jest co raz taniej. Nic dziwnego, baryłka ropy na światowych giełdach notuje rekordowo niskie ceny, mocny dolar i euro umacniają tendencję zniżkową dla ceny paliwa.

Niestety wprowadzenie kolejnej opłaty na rzecz państwa może spowodować zachwianie tej tendencji. Przyczyną opłata zapasowa.