Login to your account

Username *
Password *
Remember Me

Bartuś ma 19 miesięcy. Od sześciu choruje na ostrą białaczkę. Wyróżniony

Od kilku miesięcy domem chłopczyka jest szpital, w tym swoim – w Klimkówce – był raz, na kilka dni. Święta też spędził w szpitalu, na szczęście z ukochanymi rodzicami, którzy musieli zrezygnować z pracy, by móc się nim opiekować.

Teraz Bartuś jest w trakcie kolejnego cyklu chemioterapii, którą bardzo ciężko znosi. Rodzice proszą o wsparcie.

Wszystko zaczęło się w sierpniu ubiegłego roku – wspomina pani Magda, mama chłopczyka. I dodaje: Bartuś z dnia na dzień zaczął opadać z sił, gorączkować, brakowało mu apetytu i szybko się męczył.

Chłopiec niemalże wprost od pediatry trafił do szpitala.

Wtedy zaczął się nasz koszmar – mówi mama Bartusia. I dodaje: Na oddziale onkologii i hematologii dziecięcej w Krakowie usłyszeliśmy diagnozę: ostra białaczka limfoblastyczna. Opanował nas ogromny strach i przerażenie, tym co będzie dalej, zwłaszcza że lekarze powiedzieli nam, że leczenie Bartusia potrwa nawet kilka lat.


reklama


Chłopczyk po każdej kolejnej dawce chemii jest coraz słabszy, powypadały mu włosy i ma problemy z apetytem. W czasie swojego krótkiego życia przeszedł już bardzo dużo bolesnych zabiegów, a szpital stał się jego drugim domem.
Dziadkowie i brat Bartusia bardzo za nim tęsknią. Widują go dwa razy w miesiącu w czasie odwiedzin w szpitalu.

Jako że syn wymaga całodobowej opieki, sprawujemy ją na zmianę z mężem, przez co nie możemy pracować. Niestety koszty leczenia przewyższają możliwości naszej rodziny. Ponadto lekarstwa, środki pielęgnacyjne i dojazdy do Krakowa to też dla nas spory wydatek. Dlatego zwracamy się do Państwa z prośbą o pomoc finansową, bo chcemy, by nasz synek mimo bólu i chemioterapii mógł w jak najlepszych warunkach przetrwać ten ciężki czas – proszą Magdalena i Sylwester.

Postaramy się w niedługim czasie zorganizować zbiórkę rzeczy dla małego Bartusia – bardzo podobną, jak ta dla Adrianka (o której pisaliśmy TUTAJ). Poprosiliśmy już rodziców o zastanowienie się, czego chłopczyk potrzebuje „tu i teraz”, ale o tym będziemy Was informowali na bieżąco. A już teraz możecie wesprzeć rodzinę z Klimkówki, wpłacając pieniądze na konto:

Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym „Kawałek Nieba”
Santander Bank
31 1090 2835 0000 0001 2173 1374
Tytułem: „2030 pomoc dla Bartusia Orleckiego”
 
Wpłaty zagraniczne – foreign payments to help Bartus:
Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym „Kawałek Nieba”
PL31109028350000000121731374
swift code: WBKPPLPP
Santander Bank
Title: „2030 Help for Bartusia Orleckiego”
 
Aby przekazać 1% podatku dla Bartusia: należy w formularzu PIT wpisać KRS 0000382243 oraz w rubryce: Informacje uzupełniające – cel szczegółowy 1% wpisać „2030 pomoc dla Bartusia Orleckiego”

Bartusiowi można też pomóc poprzez wpłatę systemem DOTPLAY: TUTAJ


reklama


reklama

Oceń ten artykuł
(2 głosów)
Ostatnio zmieniany czwartek, 10 styczeń 2019 14:23
Barbara Ćmiech

Dziennikarz Portalu halogorlice.info

e-mail: b.cmiech@halogorlice.info

tel. 733 05 30 05

Komentarze   

0 # Szymon 2019-01-12 19:08
Czy mozna prosic o nr do matki dziecka?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież